Strona 3 z 4

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 12:53
przez kacper42
Pomocy!!! Jak wymienić ten cholerny bezpiecznik od lewych pozycyjnych i podświetlenia deski.Oświetlenie tylnej tablicy tez nie działa.Rozebrałem skrzynkę bezpieczników obok akumulatora ale widzę tylko bezpieczniki o dużych gabarytach.Ten co piszecie 7,5 jest może w tej puszce nad tymi dużymi bezpiecznikami??? Tego nie mogłem podejrzeć od dołu mimo odkręcenia śruby na klucz 13 mocującej gruby czerwony przewód prądowy.Proszę o dokładniejszy opis od kogoś kto wymieniał lub widział wymianę.
Ja już połamałem zaczepy od tej skrzynki bezpieczników tak więc wolę poczekać na instrukcję.Serwis ... pewno zedrą ,bo gwarancja się skończyła.

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 13:09
przez kacper42
Właśnie dzwoniłem do ASO -twierdzą ,że trzeba wyjąć aku, poszukać przyczyny,wymienić bezpiecznik itd.To trzeba wyjmowac akumulator czy nie? Podobno im zajmie to ok.1 godz. czyli 140-150 zł :twisted: za bezpiecznik... nigdy w życiu.

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 14:14
przez Lucass
:lol:
Kolejne wcielenie kangura będzie miało wentyle od wewnętrznej strony felgi, a koła przykręcane specjalnymi śrubami z gwintem i łbem nie pasującym do żadnego normalnego standardu.
Oprócz standardu ASO <R> :twisted:

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 14:31
przez kacper42
Zdiagnozowana przyczyna spalenia(ewentualnego) bezpiecznika. Skorodowana lampka podświetlenia tablicy, mogło byc tam zwarcie. Ale jedna dobra!!! Obudowa podświetlenia popękana w gnieździe oprawki żarówki z obu stron.Powinno być do wymiany ale chyba potraktuję to czymś typu silikon złoże to co zostało na wazelinę a jedną oprawkę do śmieci.Kostki instalacji bez zarzutu.Nadal brak świateł pozycyjnych lewych,oświetlenia tablicy i podświetlenia radia i deski.
Czekam

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 14:56
przez benski
Co do podświetlania tablicy. Zastosowano tam zwykłe żarówki, które wypalają gniazda (wytapia się plastikowa obudowa). Jak tylko to zauważyłem to natychmiast wyp... żarówki i wstawiłem na ich miejsce diody LED. Te się nie grzeją więc i wytapiać plastików nie będą. Biorą również mniej prądu więc w razie czego te cieniusie kabelki też nie będą się nagrzewać.

Co do wentylków od wewnątrz. Tego nie zrobią. Od razu zrobią gotowe, nadmuchane opony, które będzie można kupić tylko w ASO.

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 16:12
przez kacper42
Już wiem więcej!!! Chyba.... uprzejmy pan z serwisu po tym jak zorientował się ,że wiem prawie wszystko i nie umiem wymienić bezpiecznika , a wiem gdzie go mniej więcej szukać i znam przyczynę,zaproponował samą wymianę za 80 zł .Między wierszami wspomniał ,że bezpiecznik jest pod akumulatorem. Pytam Was czy prawda to.Zawziąłem się i nie dam im zarobić. Pomoc przyda się nam wszystkim więc czekam,czekam,czekam ... i jeżdżę bez świateł.

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 17:19
przez Masaccio
Chyba będziesz miał rolę beta testera ;) Sprawdź pod tym akumulatorem.

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: czwartek, 13 stycznia 2011, 18:23
przez mullann
Ja w Swoim już zmieniałem ten bezpiecznik - ale nie pamiętam jak to robiłem :)
Byłem trzeźwy i bardzo zły - dojście jest bardzo kiepskie. (30min na mrozie)

Pamiętam, że miał wielkość 7,5A.

A tak na marginesie to zachęcam wszystkich do sprawdzenia tej tablicy. viewtopic.php?f=81&t=6992

LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ

Powodzenia.

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 23:08
przez kacper42
Tak wygląda miejsce gdzie ukryty jest bezpiecznik od pozycyjnych i inne , których nie znam.Akumulator wyjąłem ale to tylko ułatwia pracę.Bezpieczniki są pod tym czymś co wg mnie nazywa się "komputerem".Po kolei: zdejmujemy obudowę bezpieczników obok aku po odkręceniu dwóch śrub(torx).Teraz problem ,bo dalsza część obudowy jest na 4 zatrzaskach i tylko jeden widoczny i z dostępem(ten od strony reflektora).Jak odczepić nie wiem ja 2 złamałem.Odkręcić śrubę mocującą przewód prądowy gruby-czerwony.Teraz jazda ,bo to co nazwałem kompem i ma pod spodem bezpieczniki jest osłonięte następną obudową na zatrzaskach.Po zsunięciu jej i odchyleniu reszty widać bezpieczniki.Spalony był ten 7,5 w środku obok czerwonego 5A.Ogólnie masakra.Modliłem się by nie urwać czegoś więcej np.przewodów.Oceniam ,że 80 zł w serwisie za wymianę to za dużo ale jak ktoś nie ma gdzie i czasu to 50 zł warta jest ta robota.Pod warunkiem ,że mechanik nie urwie tych zaczepów lub innych.Sam bezpiecznik kosztował mnie 0,80 zł.PORADA: nie świeci żarówka oświetlenia tablicy lub przepaliła się już też pozycja lewa z tyłu to sprawdźcie czy nie skorodowało oświetlenie tablicy bo zaraz padnie bezpiecznik pod maską.

Na zdjęciach widać bezpieczniki i to co ma owe bezpieczniki pod spodem przed demontażem obudowy i odkręceniu śruby na przewodzie prądowym.
Obrazek
ObrazekObrazek

Re: Bezpieczniki świateł-jak się do nich dobrać?

PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 12:59
przez mullann
Dojście do bezpieczników wymyślił DEBIL ....
(przepraszam za określenie)